Lifestyle

Zasada 3 miesięcy milczenia po rozstaniu: Czym jest i czy działa?

Zaktualizowano

Rozstanie z partnerem to zazwyczaj jedna z najtrudniejszych sytuacji w życiu. Pozostawia ono w sercu głęboką ranę i niełatwo jest się z nią uporać. Dlatego warto zastosować się do zasady 3 miesięcy milczenia po rozstaniu, która pomoże Ci przetrwać ten czas i ułatwi proces gojenia się emocjonalnej rany.

Photo by Scott Broome on Unsplash

Czas na zrozumienie i wyciszenie emocji

Po bolesnym rozstaniu emocje zwykle są ogromne - żal, złość, rozczarowanie, poczucie straty. W takim stanie bardzo łatwo o nieprzemyślane decyzje i zachowania, których potem możesz żałować. Dlatego tak ważne jest, aby dać sobie czas na wyciszenie i opanowanie tych gwałtownych emocji. Trzy miesiące milczenia to doskonały okres, aby pomału zacząć je rozumieć, akceptować i oswajać.

Przez pierwsze tygodnie i miesiące będziesz najprawdopodobniej przeplatać się między różnymi stanami emocjonalnymi. Raz będziesz czuć ogromną złość, innym razem smutek i żal, a jeszcze kiedy indziej całkowite zrezygnowanie. To naturalne i zupełnie normalne reakcje w procesie żałoby po rozstaniu. Ważne jest, abyś nie tłumił tych emocji, ale też nie dawał im się całkowicie opanować. Znajdź zdrowe sposoby na ich wyładowanie - uprawiaj sport, pisz pamiętnik, rozmawiaj z bliskimi. Z czasem ta życiowa burza powoli się uspokoi.

Etapy żałoby po zakończeniu związku

Rozstanie jest niczym żałoba - przechodzisz przez różne etapy, zanim w pełni je zaakceptujesz i podźwigniesz się na nowo. Według specjalistów są to:

  • Szok i zaprzeczanie
  • Gniew
  • Targowanie się
  • Depresja
  • Akceptacja

Dając sobie trzy miesiące na przeżycie tego procesu, ułatwisz sobie przejście przez te etapy w zdrowy i konstruktywny sposób. Nie przyspieszaj ich na siłę ani nie hamuj - każda faza ma swoją rolę do odegrania w powolnym gojeniu się Twojej rany.

W pierwszej fazie szoku i zaprzeczania możesz odczuwać zupełne otępienie, niedowierzanie w to, co się stało. Potem przyjdzie gniew - na byłego partnera, na siebie, na całą sytuację. Stopniowo może się on przemieniać w targowanie się -rozpamiętywanie, co mogłoby potoczyć się inaczej. Faza depresji to czas ogromnego smutku, przygnębienia, braku motywacji do działania. Dopiero gdy ją przepracujesz, dojdziesz do akceptacji rozstania i gotowości, by iść dalej.

Jak zachować dystans i nie kontaktować się z byłym partnerem?

Jedną z najtrudniejszych rzeczy po rozstaniu jest zerwanie kontaktu z byłym partnerem. Ogarnia Cię tęsknota, masz ochotę napisać do niego czy zadzwonić. Jednak zgodnie z zasadą zero kontaktu, należy tego unikać za wszelką cenę przez pierwsze trzy miesiące. Blokowanie numeru i profili w mediach społecznościowych, unikanie miejsc, w których możecie się spotkać, to klucz do tego, aby nie ulec pokusie.

Warto na ten czas ograniczyć również kontakt z wzajemnymi znajomymi, którzy mogliby nieświadomie przekazywać Ci informacje na temat byłego partnera. Odseparowanie się od niego na jakiś czas jest ważne, abyś mógł w pełni się pozbierać i nabrać dystansu. Dzięki temu będzie Ci również łatwiej uszanować jego decyzję o rozstaniu.

Oczywiście, jeśli z jakiegoś ważnego powodu musicie pozostać w kontakcie, np. ze względu na dzieci lub sprawy prawne, ogranicz go do absolutnego minimum i najważniejszych kwestii. Nie wdawaj się w dłuższe rozmowy ani nie podejmuj tematów osobistych. Zachowaj profesjonalny ton i nie pozwól wciągnąć się w dyskusje na temat waszej relacji - to tylko zaszkodzi Twojemu procesowi gojenia się.

Korzyści płynące z przestrzegania zasady 3 miesięcy milczenia

Przestrzeganie zasady trzech miesięcy milczenia po rozstaniu niesie ze sobą wiele korzyści. Po pierwsze, daje Ci czas na pogodzenie się z utratą i odbudowanie własnej wartości. Gdy byłeś w związku, często tworzyliście jeden organizm, a Twoja tożsamość była ściśle związana z partnerem. Teraz musisz na nowo nauczyć się funkcjonować samodzielnie jako jednostka. Czas milczenia pomoże Ci to osiągnąć.

Trzy miesiące pozwolą Ci także na poukładanie sobie na nowo życia - bez wpływu byłego partnera. Będziesz mógł skupić się tylko na swoich potrzebach, zmienić to, co Cię nie satysfakcjonowało, podjąć wyzwania, które dotąd odkładałeś. To ważny krok do mentalnego i emocjonalnego uwolnienia się od poprzedniego związku.

Ten okres da Ci również szansę na nabranie dystansu i spojrzenie na waszą relację z nowej, trzeźwej perspektywy. Bez codziennych kontaktów i emocjonalnych huśtawek, będziesz mógł obiektywnie przeanalizować, co się nie udało, za co byłeś odpowiedzialny, a co leżało po stronie partnera. To cenne doświadczenie przed wejściem w nowy związek.

W końcu, zasada 3 miesięcy milczenia ułatwi Ci przejście do następnego etapu życia - gdzie będziesz gotowy na nowe relacje lub odkryjesz wartość i zalety życia singla. To przemyślany, świadomy krok, a nie impulsywna decyzja podjęta pod wpływem złości czy żalu.

Wyzwania i trudności związane z milczeniem po rozstaniu

Nie da się ukryć, że zasada trzech miesięcy milczenia po rozstaniu to prawdziwe wyzwanie. Brak kontaktu z osobą, z którą byłeś związany latami i którą doskonale znałeś, może być nie tylko bardzo trudny emocjonalnie, ale także logistycznie.

Z jednej strony wyzwolona izolacja i poczucie samotności mogą być przytłaczające, zwłaszcza w pierwszych tygodniach po zerwaniu. Dotychczasowy partner był Twoim największym przyjacielem, z którym dzieliłeś się wszystkimi radościami i troskami dnia codziennego. Teraz musisz się zmierzyć z głęboką pustką.

Z drugiej strony będziesz się musiał zmierzyć z naleganiami byłego partnera na kontakt. Może próbować do Ciebie dzwonić, pisać wiadomości, nawiązywać rozmowę przy przypadkowym spotkaniu. Nie daj się jednak złamać - takie zachowanie tylko przedłuży Twój ból i utrudni proces gojenia się. Będziesz musiał zachować niewzruszoną postawę i stanowczość, by obronić swoją przestrzeń.

Dodatkowe wyzwanie może stanowić sytuacja, gdy z jakiegoś ważnego powodu musicie pozostać w kontakcie, np. ze względu na dzieci lub sprawy prawne i finansowe do załatwienia. W takim przypadku ogranicz go do absolutnego minimum i najważniejszych kwestii. Nie wdawaj się w dłuższe rozmowy ani tematy osobiste. Zachowaj profesjonalny ton i nie pozwól wciągnąć się w dyskusje na temat waszej relacji.

Warto też otoczyć się wsparciem rodziny i przyjaciół w tym trudnym okresie. Niech Ci oni przypominają o zasadności decyzji o milczeniu, gdy będziesz miał chwile słabości. Nie zamykaj się jednak całkowicie na świat - znajdź zdrowe zajęcia i aktywności, które odprowadzą Twoje myśli od byłego partnera.

Życie singla - odkrywanie nowych horyzontów

Bycie singlem po długim związku może być zarówno przerażające, jak i ekscytujące! Z jednej strony musisz stawić czoła samotnością, utratą przyzwyczajeń i rytuałów budowanych latami w parze. Z drugiej jednak strony otwierają się przed Tobą całkiem nowe perspektywy i możliwości.

To szansa na odkrycie na nowo samego siebie - swoich prawdziwych pragnień, pasji i zainteresowań, które zaniedbywałeś będąc w relacji. Możesz w pełni dysponować swoim czasem i energią, nie dzieląc się nią z nikim. Podejmuj tylko te aktywności, na które masz ochotę, bez ustępstw na rzecz partnera. Poznawaj nowych ludzi, rozwijaj się, realizuj marzenia!

To także czas na spędzanie czasu z przyjaciółmi, których dotąd zaniedbywałeś. Odśwież te relacje, bądź otwarty na nowe znajomości. Nie zamykaj się więc na nowe doświadczenia - kto wie, co czeka Cię za rogiem? Singlem być nie znaczy samotnym!

Oczywiście na początek możesz poczuć się przytłoczony tą wolnością i swobodą wyboru. Przez lata byłeś przyzwyczajony do życia w parze, co niosło ze sobą stałe kompromisy i układanie się z drugim człowiekiem. Teraz wszelkie decyzje zależą tylko od Ciebie. Z czasem jednak docenisz tę sytuację i zaczniesz ją wykorzystywać w pełni.

Kiedy i jak nawiązać ponowny kontakt?

Po trzech miesiącach milczenia możesz zacząć rozważać nawiązanie kontaktu z byłym partnerem, o ile oboje jesteście na to gotowi. Nie spieszcie się jednak z tą decyzją. Upewnij się, że przeszedłeś już fazę gniewu i żalu, a Twoje emocje w stosunku do byłego partnera nie są tak intensywne. W przeciwnym razie szybko możecie wpaść z powrotem w toksyczny cykl kłótni i wyrzutów.

Zacznij powoli - od krótkiej, neutralnej wiadomości czy rozmowy, najlepiej na gruncie przyjacielskim. Nie wracajcie od razu do dawnej zażyłości. Dajcie sobie czas na stopniowe budowanie nowej formy relacji, opartej na szacunku, zrozumieniu i akceptacji tego, co się wydarzyło.

Jeśli spotkanie okaże się bardzo trudne emocjonalnie dla jednej lub obu stron, nie bójcie się zrobić przerwy i spróbować ponownie za jakiś czas. Czasem potrzeba jeszcze więcej czasu, by w pełni odżałować związek. Dopóki jedno z Was nie będzie gotowe, lepiej zostać przy milczeniu.

Pamiętaj też, że choć wasz związek się nie powiódł, wciąż możecie pozostać w przyjaźni, o ile oboje tego chcecie i jesteście gotowi na nowy rodzaj relacji. Nie każda para musi jednak stawać się dobrymi przyjaciółmi - możecie zdecydować o zupełnym zakończeniu kontaktu, jeśli tak będzie dla Was lepiej.